Lekcje dla tych, którzy nie ogarniają Matematyki 886
Thoughts, stories, and ideas taking root.
posts
Dlaczego sprawdziany zaskakują? Przyczyny i rozwiązania
Sprawdzian potrafi przyjść jak nieproszony gość: niby wszyscy wiedzą, że będzie, a jednak w chwili dzwonka w głowie robi się biały ekran. Jedni marudzą na „przecież było w zeszycie”, drudzy mówią „nie umiem się uczyć”, a jeszcze inni wzdychają, że nauczyciel „wymyślił coś nowego”. Prawda jest zwykle bardziej przyziemna i mniej romantyczna. Zaskoczenie nie bierze się z magii. Rodzi się z kilku mechanizmów, które nałożą się na siebie w tym samym dniu. I tak, czasem w grę w
Masz wrażenie, że zadania z treścią pisane są nie dla ludzi, tylko dla zwierząt laboratoryjnych? Że czytasz, rozumiesz słowa, a potem nagle nie wiesz, co z tym zrobić? Spokojnie. To nie jest kwestia wrodzonego talentu do rachunków. Zwykle to po prostu brak jednego konkretnego nawyku: umiejętności rozpakowania treści na to, co da się przeliczyć. I tu przyznam się do czegoś, co brzmi wstydliwie, a jednocześnie jest całkiem normalne: kiedy uczyłem się jako nastolatek, też p
Geometria ma w sobie coś z labiryntu zbudowanego z linijek i kątomierza. Niby wiesz, że to świat prostych, kół i kątów, a jednak po kilku zadaniach zaczynasz mieć poczucie, że ktoś chowa klucz… pod płaskim kamieniem, który wygląda na całkiem normalny. I wtedy pojawia się klasyczne zdanie: „Nie rozumiem geometrii”. Tylko że ono czasem oznacza dwie różne rzeczy. Pierwsza: nie rozumiesz pojęć. Druga: rozumiesz pojęcia, ale nie rozumiesz tego, jak myśleć w geometrii, kiedy p
Matematyka mnie przerasta — co robić, gdy nic nie klika
Matematyka ma w sobie szczególny rodzaj magii. Niby jest logiczna, a jednak potrafi zniknąć z głowy dokładnie w momencie, gdy najbardziej potrzebujesz, żeby była tam jak za dawnych, lepszych czasów. Najpierw jest „chwila, zaraz zrozumiem”. Potem jest „czemu ja to w ogóle mam?”. Na końcu jest prawie filozoficzne pytanie: czy te symbole kiedykolwiek miały sens, czy ja po prostu nie jestem stworzony do cyferek. Jeśli czujesz, że nic nie klika, nie jesteś „gorszy”. To nie je
Geometria ma w sobie coś z labiryntu zbudowanego z linijek i kątomierza. Niby wiesz, że to świat prostych, kół i kątów, a jednak po kilku zadaniach zaczynasz mieć poczucie, że ktoś chowa klucz… pod płaskim kamieniem, który wygląda na całkiem normalny. I wtedy pojawia się klasyczne zdanie: „Nie rozumiem geometrii”. Tylko że ono czasem oznacza dwie różne rzeczy. Pierwsza: nie rozumiesz pojęć. Druga: rozumiesz pojęcia, ale nie rozumiesz tego, jak myśleć w geometrii, kiedy p
Dlaczego sprawdziany zaskakują? Przyczyny i rozwiązania
Sprawdzian potrafi przyjść jak nieproszony gość: niby wszyscy wiedzą, że będzie, a jednak w chwili dzwonka w głowie robi się biały ekran. Jedni marudzą na „przecież było w zeszycie”, drudzy mówią „nie umiem się uczyć”, a jeszcze inni wzdychają, że nauczyciel „wymyślił coś nowego”. Prawda jest zwykle bardziej przyziemna i mniej romantyczna. Zaskoczenie nie bierze się z magii. Rodzi się z kilku mechanizmów, które nałożą się na siebie w tym samym dniu. I tak, czasem w grę w
Wzory mają to do siebie, że wyglądają jak gotowe rozwiązania, a zachowują się jak rozgryzane na siłę cukierki. Masz przed sobą zapis, krótki jak telegram, a w głowie robi się cisza. Niby wszystko wiesz, niby rozumiesz symbole, a kiedy przychodzi moment, żeby je „zaczepić” o zadanie, wszystko spada jak karteczki z wiatru. Znam ten klimat. Nie raz siedziałem nad kartką, przyglądałem się uważnie wyrażeniu, po czym odkrywałem, że wpatrywanie się to nie strategia, tylko forma me
Masz wyniki, które wyglądają jak długopis zacięty w połowie zdania: niby coś tam pisze, ale bez sensu. Wykresy falują, cele uciekają, a Ty robisz to samo co w zeszłym tygodniu, tylko z większym przekonaniem, że tym razem na pewno zadziała. Spoiler: zwykle nie zadziała, bo problem rzadko tkwi w „braku motywacji”. Najczęściej to kwestia kierunku, danych, sprzężenia zwrotnego albo zwykłego przeoczenia jednej rzeczy, która psuje resztę. Poniżej rozbiorę Ci to na czynniki pie